czwartek, 7 marca 2013

LUSH, Let The Good Times Roll


Let The Good Times Roll, to kolejny świąteczny czyścik do twarzy, tym razem pojawił się w zimowej kolekcji po raz pierwszy.

W pudełeczku znajdziemy skrobię kukurydzianą, glicerynę, talk, wodę, olej kukurydziany, cynamon ekstrakt 
z gardenii i kawałki uprażonej kukurydzy – popcornu.


Czyścik zamknięty jest w ekologicznym, czarnym opakowaniu, typowym dla Lusha. 

Na którym znajdziemy informacje o składzie oraz naklejkę z datą produkcji i ważności oraz zdjęcie i imię osoby,  
która go dla nas zrobiła.
 
 

Za 100 g kosztuje 5,95 £.

Skład jest niesamowicie apetyczny, można dostać ślinotoku :)

  
Czyścik pachnie obłędnie, jak świeżo upieczone maślane ciasteczka, aż chcę się odrobiny skosztować :)


  
Odrywam kawałeczek, rozrabiam z odrobiną wody w celu uzyskania pasty i smaruje twarz :)


Let The Good Times Roll mocniej peelinguje skórę niż Buche De Noel, która jest wspaniale wygładzona i miękka w dotyku.  
Po za tym czyścik pozostawia delikatną warst ochronna, która daje uczucie nawilżenia.  
Smakowitą woń czuję  jeszcze po przebudzeniu nad ranem :)
Stosuję go 2-3 razy w tygodniu, przez 6 tyg i zostało jeszcze na kilka razy.

Popcornik jak na razie jest moim faworytem:)

17 komentarzy:

  1. uwielbiam go! zdecydowanie wygrał z Buche :)
    właśnie zdenkowałam niedawno, ale mam jeszcze jedno opakowanko w zapasie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, jest boski :) Prawie go wykańczam... i niestety trzeba czekać do następnej zimy :(

      Usuń
    2. to jedyny jego minus :( buu chlip

      Usuń
  2. Fajny,jest dostepny w Polsce w sprzedaży?

    OdpowiedzUsuń
  3. Kusicie Dziewczyny tym Lushem z każdej strony, a co poradzić jak nie można go nigdzie dostać?
    Mam chrapkę na jakikolwiek !:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dostałam 2 miniaturki przy okazji zakupów i się zakochałam! Buzia po nim wygląda jak po fotoszopie!! Szkoda, że to limitowanka!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, pozostaje czekać na późną jesień :)

      Usuń
  5. mmm zapisałam nazwę, mimo, że to limitka, może jeszcze znajdę, jadę do Holandii i do Lusha wpadnę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam, że jedziesz, miłej podróży :) Koniecznie zajrzyj do Lusha :)

      Usuń
  6. Mam nadzieję, że niedługo będzie dostępny w Polsce :).

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda ...smakowicie! Jest mocniejszy od Angelsów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Angela jeszcze nie próbowałam :) Musze wykończyć popcornik, mam jeszcze na 2-3 razy.

      Usuń

Dziękuję za komentarze, każdy jest dla mnie ważny. Na wszystkie postaram się odpowiedzieć :)