poniedziałek, 16 września 2013

Melissa X Vivienne Westood, Lady Dragon 9

Melissa to kultowa firma z Brazylii, na punkcie której oszalał świat. Buty z pachnącej gumy stały się modową ikoną. Obuwie tworzone jest z wykorzystaniem nowatorskich technologii z unikalnego tworzywa Mel-flex, które sprawia, że buty idealnie dopasowują się do kształtu stopy. Firma może pochwalić się współpracą z takimi osobistościami świata mody jak Jean Paul Gaultier, Alexandre Herchcovitch, Karim Rashid, projektantami Fernando i Humberto Campana czy Judy Blade, która należy do zespołu projektantów Louisa Vuittona.

To szaleństwo dopadło również mnie ... i mam moje pierwsze upragnione Melisski :)

Od czerwca na zagranicznych stronach zaczęły się totalne promocje na te buciki. 
Osobiście swoje zakupiłam dwa tygodnie temu w sklepie maidens, ale już było ciężko co kolwiek znaleźć, bo wiadomo znikają jak świeże bułeczki :)


Melissy kupiłam w 50% promocji za 60 £ dodatkowo przesyłka 11,95 £. Porówując w Warszawie kosztują 699 zł.


Zawsze noszę rozmiar 36 ale Melissa ma specyficzną rozmiarówkę.
Buciki pasują idealnie a mój rozmiar to 35/36, ale zanim je kupiłam, pierw przymierzyłam je sobie w stolicy.


W pudełeczku.



Do oryginalnego obuwia mamy dołączoną metkę na łańcuszku i woreczek przeciw kurzowy.



Zapięcia w butach Melissa Vivienne Westwood są w postaci spłaszczonych walców.




Okrągłe logo jest lekko przycięte i obydwie planety są skierowane w tym samym kierunku a kolorystyka jest dopasowana do pozostałej części obucika.


Rozmiarówka Amerykańska, Brazylijska i Eurpoejska.


Fleki są zawsze w tym samym kolorze co cały but.


  Urocza kokardka :)



Melissy posiadają charakterystyczny, cudny zapach przypominający gumę do żucia :)



Tak prezentują się moje piękności na stópkach :)



Buty wizualnie wydają się lekkie, ale w rzeczy samej są dość ciężkie. Jadnak na nogach tego się totalnie nie czuje, a same buciki są wygodne. 




Obcas posiada 9 cm.




Raczej w nich już nie pochodzę, ale mam chęć jeszcze na różowe lub czerwone serca, ewentualnie trójkąty i balerinki :)  Teraz pozostaje czekać do maja przyszłego roku...
Kto z Was jest posiadaczem pięknie pachnących Melissek :) ? 


38 komentarzy:

  1. Bardzo lubię Melisski choć osobiście chodzę tylko na płaskim obcasie. Bardzo podobają mi się szpilki z wisienką i dużą kulą.

    OdpowiedzUsuń
  2. och cudowne! całe lato się wzbraniałam przed zakupem melissek na obcasie, chciałam serca:] mam dwie pary płaskich i uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie sie prezentuja te buciki. Uwielbiam te rozowe kokardki :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. jakie śmiechowe! mierzyłam melisski balerinki, ale mają albo 40 rozmiar albo 41/42 i mi nie leżały ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten rozmiar 35/36 też dziwny :/ Jakby nie mogli zrobić ich normalnie osobno..

      Usuń
  5. Zawsze bałam się, że te buty są strasznie niewygodne. Wyglądają bardzo fajnie, może na lato wybiorę sobie baleriny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kokardki są wygodne, ale baleriny to już są mega... wygodne. W niedzielę je mierzyłam :)

      Usuń
  6. buciki są przecudowne... :) co prawda sama nie bardzo bym w nich chdozila bo raczej ubieram sie w innym stylu , ale sa sliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak Ci się znudzą to z chęcią przygarnę Meliski. Też mam taką małą stópkę :)

    majowa-mama.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Są przepiękne!!!!!!! Kiedyś sobie takie sprawię! Strasznie mi się spodobały :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt mają to coś. Spraw..., spraw a co będziesz sobie żałować :)

      Usuń
  9. absolutnie obłedne:) jest różowa kokardka jest impreza:)
    Miałam chęć na Melisski , ale muszę zmierzyć przed zakupem a nie mam gdzie:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Może na sylwestra je założę jeszcze zobaczę :)

      Usuń
  10. Bardzo dobrze mi znane buty i kocham ich zapach, ale nie są w moim stylu ;) Kokardka dodaje im uroku ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. śliczne, uwielbiam taki styl :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jakie śliczne!!! Ja przymierzałam sie do zakupu juz kilka razy ale jeszcze ich nie kupiłam. Może pojawią sie na wiosnę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie nowa kolekcja na wiosnę -lato 2014, tu nasz link ;)

      http://www.youtube.com/watch?v=vogmR2EHT6Y

      Mnie oczarowały:
      31191 - Melissa Campana Zig Zag
      31326 - Melissa Ultragirl + minnie - formalnie słodziaki i
      31296 - Melissa Lady Dragon - przepiękne trójkąty

      Usuń
  13. Przeurocze :) Choć sobie bym takich chyba nie kupiła (a może jednak?:D) to na kimś podobają mi się bardzo!

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczne są i bardzo ładnie wyglądają na stopach. Ja mam płaskie z sowami w których śmigałam pół lata, ale pod koniec mnie obtarły:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Widziałam Twoje sówki też mnie się podobają :)

      Usuń
  15. Słońce czy są wygodne? Planuje je kupić jako Ślubne... tylko czy wytrzymam całą noc? Gdzie polecasz je kupić?:) Wyglądają obłednie ;) Powiedz mi...bo ja nosze nr38 jaki mam wziąć rozmiar UK5?
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za dużo ich nie ponosiłam, bo zakupiłam je na początku września, ale tańczyłam w nich na sylwestra i jak dla mnie są wygodne :) Tak serduszka, kokardki trzeba brać swój nr. Jak masz 38 to UK5/38 :)
      Buciki możesz kupić na tych stronach, ale nie wiem czy akurat są jeszcze dostępne te co ja mam. Idealne będą na ślub z nowej kolekcji białe serduszka :)

      http://answear.com/
      allsole.com
      http://schaffashoes.pl/
      http://www.yoox.com/pl/women

      Usuń
  16. Jaki radzi Pani dobrać rozmiar, jeśli moja stopa ma długość 26cm...? Proszę o radę, bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  17. Fantastyczne :) Ja mam niebieskie z różowym sercem.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze, każdy jest dla mnie ważny. Na wszystkie postaram się odpowiedzieć :)