środa, 17 września 2014

Chanel, Joues Contraste Power Blush - Rose Glacier nr 170


Gdy tylko w blogsferze pojawiły się pierwsze wzmianki o jesiennych nowościach a w nich Rose Glacier wiedziałam, że muszę go mieć. Brakowało mnie takiego cukiereczka. Jest to drugi róż tej marki, jaki gości w mojej kolekcji, pierwszym był i jest przecudowny Accent (recenzja tu).

W kartoniku znajduje się zamszowe etui oraz typowa kasetka dla marki Chanel.


 4 g kosztuje 185 zł . Skorzystałam z 10% kuponu w Douglas, zawsze coś :)




Szczotka wykonana jest z włosów naturalnych. 



Rose Glacier to typowy różowy dziewczęcy kolor dla mnie taki słodziak z delikatnymi  złotymi drobinkami, które nie są widoczne na policzkach. Za to cudownie odbijają światło dając rozświetlający rezultat. Róż oferuje piękny naturalny efekt, który można stopniować do intensywniejszego. Bardzo drobno zmielona i jedwabista konsystencja zapewnia łatwą aplikację. Niestety róż się pyli, trzeba uważać i delikatnie omiatać go pędzelkiem. 
Poza tym  posiada niesamowitą trwałość a słynny różany zapach rozkoszuje nasze zmysły...




Tak prezentuje się na moim licu :)



Kto z Was posiada ten kolor? :) 

51 komentarzy:

  1. Przypomina mi trochę sławetny Orgasm z Narsa :) Kolor jest cudny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On jest podobny, tylko Orgasm jest taki bardziej złotawy, ma inną konsystencję i generalnie trochę trudniej się z nim pracuje niestety...

      Usuń
    2. Tak czytałam gdzieś, że ma brata bliźniaka w postaci Orgasm :)

      Usuń
  2. Ja też się na niego skusiłam i jestem bardzo zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam ten jaśniejszy bo tu obawiałam się mocnego efektu ale widzę, że bezpodstawnie. Pięknie Ci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :* Jeszcze możesz go nabyć widziałam na dolce :)

      Usuń
  4. macałam go w douglasie i te drobinki wydawały mi się zbyt widoczne, fajnie że na policzku nikną, tak wolę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przez te drobinki już nie muszę używać rozświetlacza, taki dają wspaniały efekt a'la tafli :)

      Usuń
  5. Uwielbiam go! <3 dokładnie tak jak Ty, gdy tylko go zobaczyłam wiedziałam, że muszę go mieć ;) ślicznie Ci w nim :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :* Kochana to już jesteśmy spokojne, że jest w naszych łapkach :)

      Usuń
  6. produkty Chanel są mi obce,nie miałam jeszcze z nimi do czynienia choć kolorek rzeczywiście delikatny,dziewczęcy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyjdzie czas i na Ciebie a jak już zaczniesz to będziesz chciała coraz więcej :)

      Usuń
  7. Boski jest <3 Tez go sobie sprawilam <3 Ten kolor i shimmerek wygladaja razem wspaniale <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, super, że i Ciebie oczarował. Ja bym sobie nie darowała gdybym go nie miała w kolekcji :)

      Usuń
  8. Piękny, aż zrobie do niego podejście, mi, że w rozach sie " nie czuje" ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Róż jest śliczny :) a ja między innymi dzięki Tobie skusiłam się na zakup balsamu do ciała nuxe ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Wow super, że skusiłaś się na balsam, czekam na recenzję :)

      Usuń
  10. Uwielbiam róże Chanel Ten jest piękny i rzeczywiście podobny do Orgasm U mnie recenzja kremowej wersji także zapraszam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chanel mnie również uwiodło swoimi różami, mam dwie swoje perełki :)

      Usuń
  11. jeden z piękniejszych jakie widziałam!! chanel <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczny i bardzo ładnie wygląda na policzkach :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczny! O rany, tyle by człowiek chciał, i tego również :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam jeszcze różu Chanel ale jestem na wykończeniu mojego ulubieńca z Lancome i może pomyślę o zmianie :) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inesko koniecznie, bo te róże są wspaniałe, choć się trochę pylą, ale tam... :)

      Usuń
  15. Piękny kolor i do tego wykończenie jakie lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  16. świetnie się na Tobie prezentuje :) mnie troszkę przeraża cena..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :* To fakt cena z deka odstrasza, ale są promocje :)

      Usuń
  17. Widziałam już u kogoś ten róż, podoba mi się, ale mam podobny innej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie posiadam różu Chanel, prawdę mówiąc nigdy nie miałam kosmetyków tej marki.

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękny i subtelny :) Pasuje Ci!

    OdpowiedzUsuń
  20. Cudny jest ten kolorek... bardzo uniwersalny <3

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo ładnie się prezentuje :) podoba mi się jeszcze nie miałam nic z tej firmy

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze, każdy jest dla mnie ważny. Na wszystkie postaram się odpowiedzieć :)