poniedziałek, 2 marca 2015

Lutowe łupy...


Skończył się najkrótszy miesiąc w roku, więc czas na post chwalipięcki :) W lutym raczej nie zabalowałam z kosmetycznymi zakupami, nie wiodło mnie na pokuszenie. Może i wiodło, ale byłam dzielna. :D Oto efekty...

Bioderma - Hydrabio.


Make Me Bio - szarpnęłam się na Krem na Noc.


 Sally Hansen - kolejne opakowanie niezastąpionego preparatu do usuwania skórek.


 Wygrana w konkursie Skinchemists - Serum pod ślepka.


 Wygrana u SugarNinjas, Wielkie Dzięki :*


Bez świeczek to już żadne miesięczne zakupy się nie obejdą :D
Yankee Candle i nowości z Kringle.


 Tommy Hilfiger - walentynkowy prezent od Ukochanego  :*


Na co Wy się skusiłyście? :)

36 komentarzy:

  1. Miałem tę Bioderme kiedyś i całkiem dobrze się spisywała : )

    OdpowiedzUsuń
  2. Gdzie capnęłaś micelki Bioderma i w jakiej cenie? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Same wspaniałości widzę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Witaj w klubie :)
      Ewelina, to poszalejemy w marcu :D

      Usuń
  5. Ja kupilam ten Anti-Aging kremik z Make Me Bio mojej mamie :D Piekne spodenki dostalas od Lubego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mama zadowolona, ja jutro swój zacznę :)
      Mój Ukochany nigdy o mnie nie zapomina:)

      Usuń
  6. Bardzo lubię ten żel do usuwania skórek :) W ogóle fajne zakupy, niech Ci wszystko dobrze służy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba lepszego żelu nie ma, przynajmniej o nim nie wiem :) Dzięki :)

      Usuń
  7. Z Twoich zakupów najlepiej znam żel do skórek SH - jest moim ulubieńcem od długiego czasu :) Jestem bardzo ciekawa Twojej recenzji kremu Make Me Bio, więc czekam na wieści z frontu.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno będzie recenzja kremu, ale nie tak szybko :)

      Usuń
  8. Niezłe nowości :D ja póki co ograniczam zakupy :) no dobra, przynajmniej się staram :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się staram, ale zawsze jest coś potrzebne :)

      Usuń
  9. Yankee Candle muszą być! :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam ten żel do skórek ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. wspaniale zakupki <3 zel do skórek uwielbiam bo naprawde dziala <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Jestem ciekawa tego serum :)

    OdpowiedzUsuń
  13. szczęście miałaś ostatnio! :) ja kupiłam sobie prawie różowe Tomki hehe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lukałam na różowe, ale za stara jestem na ten kolor :D

      Usuń
  14. Kusi mnie to Espresso z Kringla...koniecznie muszę je wypróbować !
    Przy okazji zapraszam Cię do siebie ;*
    http://yankeemaniaczka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Jakie ładne zakupy Yankee :)
    Spodnie mi się podobają :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Super woski i swiece, Skinchemists przypomina troche produkty SkinCeuticals.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Oj, nie znam SkinCeuticals, muszę obadać co to za kosmetyki :)

      Usuń

Dziękuję za komentarze, każdy jest dla mnie ważny. Na wszystkie postaram się odpowiedzieć :)