piątek, 2 stycznia 2015

Grudniowe łupy...


Witam w Nowym Roku. Oby był jeszcze lepszy niż poprzedni... :)

U mnie nic nowego, ostatnio kręci się tylko wokół Yankee Candle, ale nie tylko. Z niecierpliwością czekam na kosmetyczne wiosenne kolekcje, na pewno co nie co wpadnie w moje łapki. Teraz pokrótce przedstawię co ciekawego nabyłam i dostałam.

Guerlain - Meteorites Clair 02 i Les Voilettes - (recenzja tu) gwiazdkowe prezenty od TŻ. 


Mały haul z Yankee Candle.
Za oceanu przybyły moje świeczuchny, jak wcześniej wspominałam kręcą mnie zapachy niedostępne w PL.
Cozy Sweater już wycofany zapach i trudno dostępny oraz Shortbread Cookie.


 Fall Festival oraz apetyczna Chocolate Layer Cake, którą można było kupić w PL.


W samą Wigilię zawitała do mnie przeurocza zimowa illuma również z USA.


Stacjonarnie nie mogło się obejść bez zakupu wosków z wiosennej kolekcji Q1 2015 oraz...


... wosków z walentynkowej limitowanej kolekcji, oczywiście prócz Lake Sunset.

 

Co zasiliło wasze zbiory w grudniu? :)

60 komentarzy:

  1. Bardzo fajne nowości, zwłaszcza te z Guerlain ;) mnie szał na YC trochę przeszedł, teraz zużywam sobie to, co mam :) choć nie powiem do nowości też mnie ciągnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, akurat puder i meteoryty wykończyłam to nowe się jak najbardziej przydadzą :) Też powinnam zużywać, tzn palę, palę ale tego tyle mam i ciągle mnie mało :D

      Usuń
    2. ja też muszę wypalić wszystko co mam a nie zbierać słoiki bez dna ;)

      Usuń
    3. Martuś, to bierzemy się do palenia :)

      Usuń
    4. Myślałam, że nie można zużyć meteorytów :D one są niezniszczalne

      Usuń
    5. Można, można mnie to zajęło równe 3 lata :D

      Usuń
  2. Tyle cudowności z Yankee Candle! Chciałam dorwać wosk o zapachu Chocolate Layer cake, ale niestety nie znalazłam go... zazdroszczę Ci tej świeczki <3 Wąchałam ją i jest CU-DOW-NA!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Bardzo się cieszę z moich zdobyczy :) Z tego co wiem tylko na allegro można było kupić wosk torcika, bo w polskich YC niestety jest niedostępny, taka polityka firmy :(

      Usuń
  3. Wspaniały Guerlainowski duecik :)
    Bardzo miło wspominam ten sypki puder :)
    Meteorytki także obowiązkowo goszczą w mojej kosmetyczce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Mnie tak oczarował ten puder, że zażyczyłam sobie kolejny w ramach gwiazdkowego prezentu :) Za to te kulaski są zupełnie inne niż moje poprzednie pszczółki :)

      Usuń
  4. Guerlain i tylko on. YC może nie istnieć. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Guerlain to podstawa makijażu a YC to przyjemność :)

      Usuń
  5. Od swojej "blogowej siostry" dostałam bardzo pokaźną odsypkę kuleczek z Guerlain i jestem nimi zachwycona. Niestety na święta nie udało mi się ich zdobyć ale cały czas mam je na uwadze i kiedyś będą moje bo są wspaniałe i na mojej buzi prezentują się "olśniewająco":)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tą odsypką dość długo będziesz się cieszyć, bo kulaski są mega wydajne. Moje poprzednie Pearles D'Or starczyły mi na równe 3 lata, choć gramaturę miały większą niże, bo 30 g :)

      Usuń
  6. Piękności:) A jak działa ta iluma z YC?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Illuma to nakładka na święcę, nie tylko ją przyozdabia ale i powoduje, że płomień nie skacze i nie kopci, wosk w świecy szybciej się roztapia do ścianek i zapobiega tunelowaniu :) Illumę można dobrać do pory roku lub okazji :)

      Usuń
  7. Zawsze mnie powalają nazwy tych wosków. Są takie zachęcające:)

    OdpowiedzUsuń
  8. boję się, że jak wpadnę do siebie na wyspę YC to przepadnę:) a zapachy walentynkowe muszę mieć w świecach!

    OdpowiedzUsuń
  9. Widzę, że w grudniu postawiłaś głównie na umilenie atmosfery w domu zapachem świec i wosków ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudnie, zapachowo u Ciebie w grudniu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jaka urocza illuma :) Meteorki - wiadomo ;) Pięknie kończysz Stary i zaczynasz Nowy Rok - pachnąco :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Niesamowite, powąchałabym je wszystkie, chociaż szczególnie kręci i nęci mnie zapach ciasteczek :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj, ile zapachów :) W swoich zbiorach mam tylko ostatni :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne prezenty Ci Twój mężczyzna sprawił ;) Czekam na recenzje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)
      Recenzja Guerlain, Les Violettes Mineral, tylko zmienil opakowanie i nazwę, kolor ten sam ;)
      http://agawkrainieczarow.blogspot.com/2013/03/guerlain-les-violettes-mineral-beige.html

      Usuń
  15. I kosmetycznie i niekosmetycznie bardzo mi się podobają Twoje łupy i prezenta :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Aguniu niewyobrażalnie wprost kuszona przez Ciebie woskami YC na Instagramie poprosiłam gwiazdorka o kominek i trochę wosków ;) kocham moje gwiazdorki bo spełniły moje małe marzenie ;) jestem zachwycona moją niewielką (10 szt.) kolekcją wosków i pięknym białym kominkiem :) oczywiście o tak ogromnej kolekcji zapachów jak Twoja mogę pomarzyć ale i tak uwielbiam te zapachy rozpływające się po domku :) Aguś wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku - zdrowia, spełnienia marzeń i dużo uśmiechu :) Całuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inesuś bardzo mnie miło, że moje kuszenie wyszło na dobre ;) Samych przyjemności w paleniu, to dopiero początek, rozkręcisz się na całego, to chorobliwie wciąga :)
      Kochana Tobie również życzę w Nowym Roku - zdrowia, spełnienia marzeń i dużo wpisów na blogu :* :* :*

      Usuń
  17. Cudeńka :-) Ja się nie mogę przekonać do meteorytów i rzadko ich używam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) To moje drugie opakowanie kuleczek, wcześniej miałam pszczółki :)

      Usuń
  18. Ja chyba niedługo zakupie pierwsze w życiu woski z YC. ;)

    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń
  19. Same wspaniale nowosci! Teraz mi ochoty na nowe woski narobilas ;) musze sobie kilka dokupic :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Koniecznie tym bardziej, że będzie sporo nowości w 2015 r :)

      Usuń
  20. Cozy sweater bym chętnie sobie zapaliła w pokoju :) Meteoryty mnie jakoś nigdy nie kusiły, ale w końcu są kultowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Cozy Sweater marzyłam i mam go w swoich zbiorach :) nie wyobrażam sobie makijażu bez meteorytów :)

      Usuń
  21. wow, kochany chłopak, nie ma co :) daj znać jak się sprawują meteoryty, bo też za mną chodzą

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najkochańszy na świecie :* Dam znać już niebawem :)

      Usuń
  22. Sama nabrałam ochoty na YC :)) Zwłaszcza, że pustki u mnie ostatnio nastały w zapachach.

    OdpowiedzUsuń
  23. Super nowości :) Muszę w końcu zafundować sobie świecę Yankee :D
    Właśnie zaczęłam nowego bloga, zapraszam :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  24. Ależ zapasy :) Na cała zime starczy :) Kolorówka supcio :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Osz cholercia. Meteorytów dziko zazdroszczę ... choć wspaniałych świec także !
    Ps. Dzisiaj Strudel leci do Ciebie :*:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana wielkie dzięki :* Od 3 lat nie wyobrażam sobie makijażu bez kulasek :)

      Usuń
  26. Muszę się w końcu zmotywować do małego zamówienia wosków Kringle Candle :) YC już mnie tak nie kuszą, nieco mi się przejadły i ciężko mi znaleźć interesujący zapach. Przyjemnego malowania!
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana poszuka zapachów YC nie dostępnych w PL :) Malowanko jest jak najbardziej, dzięki :)

      Usuń

Dziękuję za komentarze, każdy jest dla mnie ważny. Na wszystkie postaram się odpowiedzieć :)