piątek, 31 października 2014

Październikowe łupy...


Zupełnie zapomniałam, że koniec miesiąca  i trzeba pochwalić się tym co kupiłam, hi..., hi... Raczej nie było tego sporo, bo znowu inwestowałam w świece i ciągle mnie mało :D

La Roche Posay - Oczyszczający Żel do Twarzy (recenzja tu).


Bioderma - Płyn Miceralny.


Lush - Peeling do Ust.


Oczywiście nie mogło się obejść bez Yankee Candle. Udało mnie się dorwać kilka unikatów, więc jestem tym bardziej zadowolona :))
Bluberry - Nowość.


 Blissful Autumn, już wycofany zapach i trudno dostępny.


Brown Paper Packages, świąteczny unikat, dostępny tylko w USA z limitowanej kolekcji My Favorite Things z 2013 r.


Whiskers On Kittens, świąteczny, unikat, dostępny tylko w USA z limitowanej kolekcji My Favorite Things z 2013 r.


 Woski.


 Samplery.


Postanowiłam też skusić się na inne znane świeczuszki.
Kringle - Duża świeca Hot Chocolate.


Wygrana u Kosmetyczne Remedium.
Kringle - Małą świeczka Crème Brûlée.


Czym u Was obfitował się październik? :)

28 komentarzy:

  1. Oszzzz dziewczyno, ale kolekcja YC :D
    Ja w październiku zakupiłam jedynie pięć produktów liście manuka z Ziaji, więc raczej nie szalałam bardzo ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ;o a myślałam, że to ja jestem maniaczką Yankee... a nie mam żadnej swiecy tylko woski ;p Kurcze chciałabym tyle tego mieć;p A żel z LaRoche bardzo dobrze mi się sprawdził ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Woski są super na przetestowanie zapachów te co Ci się podobają, a później nic tylko duża świeca, bo najbardziej się opłaca :)

      Usuń
  3. zazdroszczę zapachowej kolekcji. Również kupiłam micel. (ale ja w promocji 1+1 gratis)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten żel sie kompletnie u mnie nie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawe produkty, a ta kolekcja YC... Pozazdrościć. ;3
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń
  6. O szokuncio ile YC, padłam :00 Kociakowa wersja urocza ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kotełki pachną obłędnie, poluję na duży słój ale to mega trudno dostępny zapach i słono za niego się buli :)

      Usuń
  7. Ależ szalejesz Kochana ! chyba w nowym domku w każdym kącie inny zapach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aguś, jeszcze miesiąc i wtedy będę szaleć w nowym domku. Trochę się opóźnia, jak to z budową :)

      Usuń
  8. Miłość do świec widzę kwitnie ;) U mnie też pojawiła się Bioderma, a na Lushowy peeling do ust chyba się skuszę;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwitnie, kwitnie :) To mój drugi Lushowy peeling :)

      Usuń
  9. Peeling z Lusha będzie kolejnym po tym jak zużyję dopiero co napoczęty Pat&Rub. Wahałam się między nimi dwoma, ale z racji dostępności tym razem zwyciężyła P&R :)))
    Zapasy zapachowe mega! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z P&R nie miałam peelingu, ale pewnie to nadrobię :) Ciągle mam nowe chciejstwa zapachowe :)

      Usuń
  10. O rajkuuuu Aguś ale świeczek aż oczopląsu dostałam - cudaaaa (kocham świeczki) zazdraszczam i podziwiam takie zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nieźle mnie kopie, ha..., ha... :D No ale nic ....

      Usuń
  11. Ale pachnących dobroci! Jestem ciekawa tych unikatów :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wspaniałą masz kolekcję świec, jestem pod wrażeniem i dużym zachwytem :)
    Illuma piękna, obejrzałam zdjęcia na ista :D
    Gdzie kupujesz te świece unikatowe i samplery? Chciałabym zapach Cozy i Tort czekoladowy..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :* Unikatowe świece zamawiam we wspólnych zakupach z USA (ebay, amerykańska strona YC) i nie tylko. Czasami dziewczyny na fanpage świecowym sprzedają/wymieniają się :) Illuma fakt jest cudna, leci do mnie jeszcze jedna z USA. Cozy Sweater i Chocolate Layer Cake też będę miała <3

      Usuń

Dziękuję za komentarze, każdy jest dla mnie ważny. Na wszystkie postaram się odpowiedzieć :)