wtorek, 14 października 2014

Organique, Olej Macadamia


Jak tylko w Organique pojawiły się nowe naturalne oleje z linię Pure Nature i promocja popędziłam na małe łowy, bez wahania sięgnęłam po olej Macadamia, którego byłam bardzo ciekawa.

To wyjątkowy wielofunkcyjny, jednoskładnikowy kosmetyk oparty na najcenniejszych surowcach kosmetycznych, pozyskiwanych w różnych stronach świata. W 100 % naturalny produkt, odznaczający się wyjątkową skutecznością przeznaczony do użytku zarówno na twarz, jak i ciało, który jest wyjątkowo lekki i łatwo absorbowany przez skórę. Dzięki tym właściwościom zyskał sobie miano  "znikającego olejku". Ma budowę bardzo bliską strukturze ludzkiej skóry. Bogaty w witaminy, nienasycone kwasy tłuszczowe, lecytynę i skwalen. Zawiera od 16% do 24% cennego kwasu oleopalmitynowego - unikalny w przypadku roślin – kwas omega 7, który występuje naturalnie w ludzkiej skórze, zapewniając młody i zdrowy wygląd. Uelastycznia, regeneruje, odżywia i łagodzi. Doskonale tolerowany przez wrażliwą skórę, dzięki wysokiej biozgodności. Ze względu na swoje wyjątkowe właściwości może być z powodzeniem stosowany wspomagająco w przypadku leczenia blizn, oparzeń i drobnych ran. Bezpieczny i polecany kobietom w ciąży np. na rozstępy, dzieciom oraz jako skuteczny kosmetyk łagodzący po opalaniu. Olej posiada Ecocert.


125 ml to koszt 69,90 zł.


Produkt został zapakowany w brązową butelkę zabezpieczającą przed promieniami UV.


Skład.


Olej z orzechów Macadamia posiada jasny kolor i typowo dla tego gatunku orzecha zapach. Produkt używam od czerwca i na wszelorakie sposoby. Przede wszystkim służy mnie do odżywienia suchych końcówek włosów a czasami delikatnie przeczesuje palcami po całości, tak aby oczywiście nie były tłuste. Raz w tygodniu wklepuje go w twarz zamiast kremu, a także często dodaje kropelkę do kremu na noc i maseczek z glinki. Aplikuję również kilka kropli do kremu do rąk jak i wcieram solo na dłonie, paznokcie i skórki wokół nich a nawet stopy, oczywiście na noc... Dwa razy użyłam go po kąpieli do ciała, które było doskonale odżywione, elastyczne i gładziutkie. Jak widać można stosować kosmetyk w przeróżnych kombinacjach, przy czym jest mega wydajny. Do teraz mam jeszcz 1/4 oleju w butelce.


Kto z Was stosuje naturalne oleje? :)

28 komentarzy:

  1. Jak tylko wszedł do sprzedaży poprosiłam o próbkę;) działanie bardzo mi się spodobało i jak wiesz niedawno dostałam pełnowymiarowe opakowanie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam olej arganowy i jojoba, i kilka olejków ale jakoś średnio mi idzie ich używanie :D tego nigdy nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  3. najbardziej lubię olej jojoba ;) Chociaż ostatnio dostałam Magic Rose od Evree i moja skóra pod oczami chyba zaczyna go lubić ;>

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze nigdy takie cudo mi nie wpadło w dłonie, ale podoba mi się uniwersalność tego oleju :)

    PS. Mgiełka dotarła do mnie dzisiaj cała i zdrowa, jeszcze raz dziękuję ;) :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, warto go mieć :)
      Super, że mgiełka dotarła cała :)

      Usuń
  5. Olej z którego jestem zadowolona to olej kokosowy, dla mnie niezastąpiony ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zaciekawiłaś mnie tym olejkiem :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie używam często naturalnych olejków, ale akurat ten dość mocno mnie interesuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam oleje w mojej pielegnacji ciala i twarzy ;D
    Moim ulubiencem jest olej kokosowy <3

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie rządzi olej kokosowy i arganowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Arganowy miałam, ale muszę skusić się też na kokosowy ;)

      Usuń

Dziękuję za komentarze, każdy jest dla mnie ważny. Na wszystkie postaram się odpowiedzieć :)