sobota, 2 sierpnia 2014

Organique, Aromatyczny Żel Nasturcjai Granat


Latem częściej się kąpiemy więc specyfików do tego miłego rytuału zużywamy znaczniej więcej. Buszując w sklepie Organique skusiłam się na żel z serii Botanic Garden.

Delikatny, aromatyczny żel do mycia ciała z owocem granatu i kwiatem nasturcji. Polecany w szczególności do skóry suchej oraz potrzebującej regeneracji. Dzięki zawartości naturalnych wyciągów roślinnych doskonale nawilża, oraz wspomaga procesy obronne skóry. Żel posiada neutralne pH i bezpieczną formułę, stworzoną w oparciu o delikatne substancje myjące na bazie pochodnych kokosa. Jest to kosmetyk wegański. 
  

250 ml to koszt 34,99 zł.


 Żel zamknięty jest w plastikowej, przezroczystej butelce.


Ponieważ otwór nie należy do dużych trzeba się namordować by wycisnąć odpowiednią porcję kosmetyku.


Skład.


Żel posiada rzadką konsystencję i miłą dla oka pomarańczową barwę z milionem iskrzących drobinek. Piękny soczysty kwiatowo - owocowo - kwaśny aromat, który długo unosi się na ciele i w łazience. Kosmetyk mało się pieni i nie pozostawia po użyciu uczucia ściągnięcia na skórze, mimo tego jestem skłonna sięgnąć po balsam lub masełko.  Jest średnio wydajny :)



Znacie ten kosmetyk? :)

32 komentarze:

  1. Nie znam ale opakowanie i sam wygląd produktu strasznie zachęca do zakupu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też zachęcił wyglądem, opisem i zapachem :)

      Usuń
  2. W balsamie trochę mnie drażnił ten mały otwór;) żelu jeszcze nie miałam, ale planuje;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam peeling z tej serii ale żel też mnie kusi ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo bym chciała wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zel kupilam, kiedy napadlam na Organique podczas pobytu w Polsce :). Pachnie niesamowicie przyjemnie, ale denerwowalo mnie to, ze musialam uzyc pompki kilkanascie razy, by w koncu moc sie porzadnie umyc. Tez ta rzadkosc mi nie do konca odpowiadala. Chyba za bardzo przyzwyczailam sie do roznorodnych pianek :-P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt dozownik wnerwia, ale ja odkręciłam zakrętkę i gotowe :)

      Usuń
  6. Aga - bardzo ładne pierwsze zdjęcie :) ciekawa jestem zapachu tego żelu, przy okazji niuchnę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam go i raczej mieć nie będę ze względu na cenę :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam ale bym chetnie poznala tylko szkoda ze sie nie pieni i ze jest malo wydajny ;D
    buziaki i milej soboty :****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie jak będziesz w PL o zapoznaj się z ofertą Oganique :)

      Usuń
  9. Żel na pewno wpadnie w moje łapki przy najbliższej okazji ale.... muszę dodać, że zdjęcia są bajeczne :) doskonały pomysł na tak naturalny i swojski plener Aguś :) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Inesko :* Jestem ciekawa Twojej opinii :)

      Usuń
  10. żeli z Organique nie znam, miałam pianki do mycia ciała , peelingi, które uwielbiam i masełka :) zapachy mnie kupują :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pianki są świetne, peelingi mogły by być mocniejsze, masełek jeszcze nie poznałam :)

      Usuń
  11. Nie znam, ale pewnie wkrótce się zapoznamy ;-) Niedługo wybieram się do Polski i mam w planach małe zakupy w Organique, a w szczególności właśnie kilka pachnących produktów pod prysznic oraz peelingów :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam tego żelu, ale kosmetyki Organique uwielbiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. On pozostawia takie błyszczące drobinki jak na ostatnim zdjęciu?;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Też jestem ciekawa, czy zostawia na skórze drobinki?

    OdpowiedzUsuń
  15. Ma dosyć specyficzny ten dozownik ;)
    Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się wypróbować kosmetyki tej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Malutki otworek i tym samym trzeba się namachać by coś wyszło :)
      Trzyma kciuki :)

      Usuń

Dziękuję za komentarze, każdy jest dla mnie ważny. Na wszystkie postaram się odpowiedzieć :)