czwartek, 17 lipca 2014

Melissa, Campana Papel V SP AD - Gold Glitter


W marcu szukałam butów na wiosnę i oczywiście moje myśli krążyły koło balerinek Melissa, jakżesz inaczej... :) 
Buty tej Brazylijskiej marki cieszą się ogromną popularnością, to moja druga para tych kultowych, pachnących cudeniek. Pierwsze upragnione to Melissa X Vivienne Westood, Lady Dragon 9 (recenzja tu). Niebawem zawita do mnie trzecia ... a co będę sobie żałować :) 

Campana Papel to kultowy model, który ma już swoją piątą edycję. Powstał we współpracy firmy Melissa z projektantami Campana. Pochodzi z najnowszej kolekcji wiosna - lato "We are Flowers "

Od czerwca na zagranicznych stronach zaczęły się już wyprzedaże na pachnące buciki. 


Zawsze noszę rozmiar 36 ale Melissa ma specyficzną rozmiarówkę.
Buciki pasują idealnie a mój rozmiar to 35/36.



Melissy kupiłam w 20% promocji za 223,20 zł z darmową przesyłką w sklepie internetowym Shuluv. 
Porównując w Warszawie kosztują 319 zł, obecnie są w promocji.


 Do oryginalnego obuwia mamy dołączoną woreczek przeciw kurzowy.
 

Wyglądają jakby były haftowane :)


 Melissy posiadają charakterystyczny, cudny zapach przypominający gumę do żucia :)


Obuwie tworzone jest z wykorzystaniem nowatorskich technologii z unikalnego tworzywa Mel-flex, które sprawia, że buty idealnie dopasowują się do kształtu stopy. Model jest przewiewny, lekki i wygodny. Wkładka jest wyjmowana, dzięki czemu niezwykle łatwo utrzymać buciki w czystości.

  
Rozmiarówka Amerykańska, Brazylijska i Eurpoejska.

  
Tak prezentują się moje piękności na stópkach :)





Balerinki są mega wygodne i przewiewne, nie ma mowy o spoconej stópce a za sprawą glitterów pięknie mienią się w słoneczku.



Kto z Was jest również posiadaczem Melissek :)

36 komentarzy:

  1. Podobają mi się, robią wrażenie ale ja jestem tradycjonalistką i sięgam wyłącznie po buty ze skóry. Dlatego też chętnie widziałabym takie wydanie w skórzanej wersji ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też noszę buty tylko i wyłącznie ze skóry, ale dla Melissa robię wyjątek :)

      Usuń
  2. Bardzo, ale to bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam klasyczne czarne balerikni i japonki od Mellisy :) Obydwie pary uwielbia, a co najlepsze - te buty chyba nigdy się nie niszczą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, jakie modele posiadasz? :) To prawda są niezniszczalne i o to chodzi ;)

      Usuń
  4. Ładne, wyglądają na lekkie i delikatne dla stópek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A jak jest z podeszwą/wkładką? Ona jest na tyle gruba, że nie odczuwa się nierówności podłoża?

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj są piękne ! Podoba mi się wkładka ! Nie jest prosta tylko fajnie wyprofilowana ! Za to duży plus ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Wkładka w takich i wszystkich butach jest ważna :)

      Usuń
    2. Dokładnie ! Ja mam problem z butami, bo czasami za bardzo wyprofilowane sprawiają mi ból - trochę platfus ze mnie ;D

      Usuń
    3. No nie mów :) Powinno być na odwrót :)

      Usuń
  7. Bardzo ładne,na pewno są wygodne.Nie miałam jeszcze żadnych melisek,ale mam ochotę na klasyczną wersję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Są mega wygodne, kochana wszystko przed Tobą :)

      Usuń
  8. Bardzo fajnie wyglądają na nogach :P .

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetnie się prezentują na stopie :) niby dyskretnie, a wrażenie robią :)
    Sama byłam juz gotowa na zakup melisek w zeszłym roku, ale moje stopy są *bardzo* problematyczne i już jestem pewna, że nie byłby to dobry pomysł ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Szkoda, że nie możesz ich nosić :(

      Usuń
  10. Cudne są Aguś ! ja mam problem z Haluksem i nie zawsze każdy but mi leży jakbym chciała …

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Tak wiem kochana, ostatnio mnie o tym wspominałaś :*

      Usuń
  11. Mam ten sam model z zeszłego roku, w różowym kolorze :) Lubię je, ale niestety na moje stopy nie nadają się do dłuższego chodzenia, bo zaczynają mnie obcierać. Na krótkie wyjścia są jednak dla mnie idealne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie na szczęście nic nie obciera a chodzę w nich praktycznie cały dzień :)

      Usuń
  12. Nie spodziewałabym się, że na stopach będą wyglądać tak ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pierwszy raz o nich słyszę...fajne takie przewiewne i do tego pachnące butki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Obłędne! Lubię w Melisskach to, że stopa się nie poci i że nie obcierają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Cały czas się dziwię, że w takich gumowych bucikach stopa się nie poci :)

      Usuń
  15. Piękne są te Melisski! Sama takie bym chciała :))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze, każdy jest dla mnie ważny. Na wszystkie postaram się odpowiedzieć :)