poniedziałek, 19 maja 2014

Soap&Glory, Clean On Me


Po zachwycie nad Masełkiem do Ciała (recenzja tu), miałam chęć na żel Soap&Glory. Jak wiadomo kosmetyki tej marki nie są dostępne w Polsce, więc trzeba sobie radzić w inny sposób :)

Żel znajduje się w wygodnej plastikowej butelce z pompką.


Pojemność 5oo ml kosztuje 6,00 £.


Skład.


Żel ma gęstą, kremową konsystencję o mleczno - różowym kolorze. Zapach jest dość intensywny i słodki, przypomina mnie perfumy Miss Dior Cherie, uwielbiam ten piękny zapach. Ta miła woń utrzymuje się bardzo długo na ciele i w łazience po kąpieli. Bardzo dobrze się pieni, wiadomo za sprawą czego, SLS. Nie podrażnia i o dziwo nie wysusza skóry, jest wydajny.


 Kto z Was poznał się już z kosmetykami Soap&Glory? :)

36 komentarzy:

  1. Nie miałam,ale mam wielką ochotę na niego przede wszystkim za zapach :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Już od dawna mam ochotę na ten żel, muszę go w końcu kupić ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam i jestem zachwycona wydajnością, działaniem i ślicznym zapachem. Ubolewam, że w Polsce nie są dostępne. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. czeka na mnie w zapasach, już nie mogę się go doczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie miałam produktów tej firmy, ale zapach mnie ciekawi.

    OdpowiedzUsuń
  6. W ubiegłym tygodniu wystartował nowy agregat zBLOGowani, umożliwiający: generowanie ruchu na blogi które dołączyły, dający możliwość obserwowania blogów i ulubionych wpisów. Zapraszamy do rejestracji na www.zblogowani.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem wielką fanką tego żelu, zresztą tak jak wielu kosmetyków S&G :)

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam S&G lubie duzo kosmetykow tej firmy - ten tez :))
    u mnie dziś 1-wsze urodziny bloga i Konkurs będzie mi miło jeśli zaglądniesz :)) Zapraszam :))
    mybeautyjoy.blogspot.co.uk/2014/05/urodzinki-konkurs-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Przyznaję, ze nie znam tych kosmetyków ale opakowaniem jestem zachwycona :) Może kiedyś, gdzieś złapie to cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  10. wlasnie stoi u mnie pod prysznicem :) to moja 2 butla. badrzo go lubié :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam jeszcze 1/2 butli i już rozpaczam :( Też go lubię :)

      Usuń
  11. Miałam sporą odlewkę i tak, tak ...pachnie jak Miss Cherie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jednak moją alergia jeszcze nie pozbawiła mnie węchu :)

      Usuń
  12. Ja miałam masło i peeling w 50ml tubeczkach. Idealne do wyjazdowej kosmetyczki :)
    Masło było doskonałe - chętnie kupilabym pełnowymiarowe opakowanie.
    Peeling działaniem zachwycał, ale zapach miał bardzo ostry, co na dłuższą metę okazało się męczące dla nosa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masełko ponownie bym przytuliła jak i peeling, bo nie miałam okazji :) Szczególnie Sugar Crus i The Brekafast :)

      Usuń
  13. Jeden z moich ulubionych żeli pod prysznic.. też stosunkowo niedawno o nim pisałam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. jeszcz enie mialem ale kusi przez te recenzje na blogach :PP

    dodaje do obserwatortow ; ]

    OdpowiedzUsuń
  15. Migrowanie ochotę mam na te różowe cacuszka ;) Fakt, że u nas są niedostepne tez swoje robi, wiadomo jak to z kobietami jest. Muszę chyba konto na Ebayu wreszcie sobie założyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jestem strasznie ciekawa zapachu tej serii :) Pewnie gdybym bardzo, bardzo chciała, ze ściągnięciem tego balsamy nie miałabym problemu... Ale póki co sobie powzdycham, jak mi się tak naprawdę zachce, to kupię :P
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też przez jakiś czas wzdychałam, aż dane mnie było zakosztować tych różowych smakołyków ;)

      Usuń
  17. Bardzo mnie kuszą kosmetyki Soap&Glory :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Widzę, że coraz częściej mówi się o tych kosmetykach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To na pewno, ale wiesz, że jak coś nie jest dostępne w naszym kraju, to każdy chce to posiadać. Słodkie opakowanie i zapach robią swoje :)

      Usuń

Dziękuję za komentarze, każdy jest dla mnie ważny. Na wszystkie postaram się odpowiedzieć :)