poniedziałek, 10 marca 2014

Love Me Green - Organiczny Energetyzujący Peeling do Twarzy

Love me Green to unikalne połączenie natury z nowoczesnością, poprzez zastosowanie ostatnich, rewolucyjnych odkryć w dziedzinie kosmetyki naturalnej. Francuskie laboratoria kosmetyczne są uznawana za najlepsze na świecie dzięki ich dokonaniom w dziedzinie kosmetologii i jakości produktów kosmetycznych przez nie wytwarzanych. Do najlepszych należą laboratoria położone w sercu Prowansji, jednego z najpiękniejszych i najczystszych regionów Europy.  Tutaj są opracowywane i produkowane produkty kosmetyczne Love me Green.

Naturalny, wygładzający bio peeling oragniczny do twarzy, delikatnie usuwa martwe komórki z powierzchni skóry,  stymuluje procesy regeneracyjne, polepsza koloryt skóry. Łagodnie eliminuje nadmiar łoju skórnego, usuwa nieczystości i zrogowaciałe komórki. Zabezpiecza skórę przed oznakami starzenia pozostawiając skórę miększą, gładszą promienną, poprawiając jej nawilżenie.

 

75 ml kosztuje 39,90 zł.

Peeling zamknięty jest w prostej, estetycznej, plastykowej tubce, która jest zabezpieczona przed otwarciem.


  
Scrub i nie tylko, wygrałam u Siouxie and the City, która organizowała konkurs wraz z marką Love Me Green.


Kosmetyk posiada żółto - pomarańczową barwę, pomarańczowy zapach i rzadką konsystencję. Trzeba uważać by za dużo nie wylać na dłoń. Stosuję go codziennie a zawarte drobinki są słabo wyczuwalne i bardzo delikatne, nie złuszczają a jedynie masują twarzy. Na pewno nie zrobią żadnej krzywdy. Moim zdaniem produktu będą zadowolone posiadaczki wrażliwych i naczynkowych cer. Poza tym peeling nie wysusza i nie ściąga a po zastosowaniu, skóra jest miękka i wygładzona.


Znacie ten peeling? :)

42 komentarze:

  1. ooo a tego cudeńka jeszcze nie widziałam:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam, nie używałam jeszcze kosmetyków tej firmy...ale myślę, że jak dla mnie byłby zbyt idealny...lubię mocne zdzieraki..

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam tego peelingu, ale nie dla mnie on bo za delikatny ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kosmetyki tej marki kojarzę tylko z blogosfery i kanałów YT.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam kilka próbek tej firmy, ale cena tego peelingu jest dosyć wysoka!

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie słyszałam o tej firmie. Aguś jak zawsze opisujesz nietuzinkowe kosmetyki - super poczytać o czymś nowym :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam go :). Jego kolor i drobinki w nim ładnie się prezentują ; )) .

    OdpowiedzUsuń
  8. firmy nie znam ale bym chétnie poznala boi uwielbiam peelingi do buzki :)
    super recenzja zaciekawilas mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super :) Peelingi to również i moja nieodzowna część w pielęgnacji twarzy :)

      Usuń
  9. nie znam go, ale może być się tak pomyziała między 'prawdziwymi' peelingami :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki z prawdziwego zdarzenia by się przydał :D

      Usuń
  10. szukam własnie zamiennika dla peelingu z clinique, bardzo chetnie go wypróbuje, bo wyglada ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam firmy ale wygląda ciekawie:) jeśli gdzieś spotkam chętnie kupię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że jest dostępny tylko na stronie producenta ;)

      Usuń
  12. Lubię go, pięknie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. nie znam, nie miałam ale mimo to chętnie bym go nabyła , lubię każdy peeling:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Peelingi są świetne :-) Do ciała polecam peeling solny firmy Fm Group, jest rewelacyjny :-) Więcej informacji na temat peelingu możesz przeczytać u mnie na blogu. Zapraszam i pozdrawiam :-)
    http://ewelatestuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znam, gdzie można go dostać?

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam jeszcze żadnego ich kosmetyku. Mam w planach zakup pianki do twarzy, teraz kusi mnie też peeling... ;-))

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja wolę mocniejsze zdzieraki, więc raczej się nie skuszę ;/

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja go nie polubiłam, dla mnie jest zbyt rzadki i za mało peelingujący

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt mógłby mieć bardziej większe ziarenka :)

      Usuń
  19. to musi być kosmetyk idealny dla mnie. Ja mam wrażliwą skórę i przy mocniejszych peelingach mogę sobie zrobić kuku na twarzy, ale ten zapowiada się całkiem ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, peeling wyjątkowo nadaje się do delikatnych lic ;)

      Usuń
  20. oooooo w końcu wyczekiwana recenzja :) ja miała tylko jego próbki ale pamiętam, że był bardzo przyjemny. Generalnie pielęgnacja twarzy od LMG nalezy do mojej ulubionej - mają genialne kremy i maseczki. Pielęgnacja ciała i włosów - nie do końca przypadła mi do gustu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Recenzja jest z marca :) Peeling używałam codziennie, bo krzywdy nie robił :) Kremów nie miałam, muszę obadać, czy mają w ofercie przeciwzmarszczkowe ;)

      Usuń

Dziękuję za komentarze, każdy jest dla mnie ważny. Na wszystkie postaram się odpowiedzieć :)