czwartek, 7 listopada 2013

Organique, Kula do Kąpieli - Malina


Efektowne, musujące kule do kąpieli, pięknie pachną i doskonale odżywiają, nawilżają i lekko natłuszczają skórę.  
To niezwykle ceniony produkt i często kupowany na prezent.


Dostępne  zapachy to: Masculini, Białe Piżmo, Róża, Grecka, Lawenda, Mleczna, Wanilia, Afryka, Magnolia, Guava, Malina, Pomarańcza z Chili. 

Osobiście wybrałam Malinę.


Kosztuje 16 zł za 170 g. Poza tym kula zawinięta jest w folię ochronną.


Kula podzielona jest na dwie połowy, więc nie trzeba męczyć się z jej przekrojeniem.
Do kąpieli zupełniej wystarczy jedna z nich.


Nasz kąpielowy uprzyjemniacz jest koloru różowego i na taki kolor barwi wodę, poza tym delikatnie pachnie malinką, którą uwielbiam :)


Po rozpuszczeniu kuli, woda staje się śliska i lekko oleista, niestety zostawia na obrzeżach wanny tłusty nalot, a fee... 
Ale za to, nasza skóra jest miękka i minimalnie natłuszczona, lecz bez spektakularnych efektów, musiałam zastosować balsam.  



Raczej nie kupię już tego produktu, wolę uprzyjemniacze z Lush :)

36 komentarzy:

  1. No nie wiem, czy chciałabym wydać tyle za jedną kulę do kąpieli ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raz kozie śmierć :) Teraz wiem, że nie kupię kolejnej...

      Usuń
  2. Szkoda, że wannę mocno tłuści, a skóra i tak nie mam z tego wielkiego pożytku :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt, tylko tyle, że jako tako uprzyjemnia kąpiel :) Lushowe bomby są lepsze ;)

      Usuń
  3. Brudząca wanne... I tutaj odpada. Najgorzej jest to potem zmyć :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam te kule od Organique, osobiście wersja mleczna jest moim nr 1:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam wersję waniliową.
    Czeka na swoją kolej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. tak jak zazdraszczam CI Kochana dobroci z Lush tak i wanny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Znowu poczyniłam zamówienie z Lush, to już choroba :D Jeszce trochę i wannę będę miała o wiele, wiele większą i wtedy będzie pluskanko :)

      Usuń
  7. Hmmm..wolé Lusha i przy nim pozostané...
    Jak to dobrze miec wanne, prawda?
    :)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też wolę Lusha, o tak wanna jest niezastąpiona :)

      Usuń
  8. nie mam ich kuli ale za to pudry do kąpieli :)

    OdpowiedzUsuń
  9. mam w domu kule Organique, ale jeszcze nie próbowałam :P muszę wreszcie ją rozdziewiczyć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spoko, biorę tak rzadko kąpiel, że od czasu do czasu mogę ją wyszorować ;)

      Usuń
    2. Fakt raz na jakiś czas można się powyginać :)

      Usuń
  10. Nie miałam jeszcze żadnych produktów do kąpieli z Lush ( a szkoda ). Kule z Organique miałam i pomimo tej tłustej wanny bardzo je lubię. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby lepiej nawilżały/natłuszczały też bym je polubiła :)

      Usuń
  11. widziałam te kule w produkcji :) nie mam wanny więc nie wypróbuję tak czy siak

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam pomarańczową ale jeszcze zapakowana, pewnie dziś pójdzie pod wodę :D

    OdpowiedzUsuń
  13. miałam kiedys cos podobnego - dostalam w prezencie z tego co pamietam, ale sama bym chyba nie kupila bo efekt byl raczej "zadowalajacy"

    OdpowiedzUsuń
  14. Niebawem przetestuje swoją;) Mam grecką;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Za każdym razem kupując jakąś kulę - rozczarowuję się ale te zapachy tak kuszą a ja jestem uzależniona od kąpieli :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze, każdy jest dla mnie ważny. Na wszystkie postaram się odpowiedzieć :)