poniedziałek, 21 października 2013

Palmers, Ujędrniający Balsam z Koenzymem Q10


E.T. Browne Drug Company to amerykańska firma z wieloletnim doświadczeniem w produkcji profesjonalnych dermokosmetyków do pielęgnacji skóry. Palmer’s Cocao Butter Formula to unikalna linia produktów obecnych w Stanach Zjednoczonych od 160 lat, obecnie dermokosmetyki Palmer’s to nr 1 na świecie produktów na bazie masła kakaowego. W ofercie E.T. Browne znajduje się bardzo szeroka gama dermokosmetyków do profesjonalnej pielęgnacji i nawilżania skóry oraz produkty wspomagające proces leczenia takich problemów jak rozstępy skóry, blizny, podrażnienia, zaczerwienienia, suchość skóry oraz pieluszkowe zapalenie skóry niemowląt i pielęgnacja ich wrażliwej skóry. Wśród głównych kategorii będących w ofercie E.T Browne-Palmer’s są profesjonalne dermokosmetyki na bazie masła kakaowego, masła Shea, ekstraktu z oliwek extra virgin, mleka kokosowego. Wszystkie dermokosmetyki posiadają opatentowaną unikalną formułę wzbogaconą dodatkowo witaminą A, E, Kolagenem, Elastyną jak również Pantenolem, Silikonami, Allium Cepa.

Miałam wielką ochotę na coś z Palmers, więc jako fanka smarowideł do ciała zakupiłam Ujędrniający Balsam z Koenzymem Q10.

 

 315 ml kosztuje 24,50 zł wzwyż. 


Palmer's Ujędrniający balsam z koenzymem Q10, to innowacyjny kosmetyk na bazie masła kakaowego wzbogaconego o witaminą E, kolagen, elastynę, żeń-szeń oraz koenzym Q10. Balsam silnie nawilża i natłuszcza skórę, chroniąc ją przed utratą jędrności. Kosmetyk szczególnie polecany dla kobiet po okresie ciąży i laktacji. Odpowiedni dla wrażliwej skóry.


Pompka dozująca odpowiednią ilość mazidełka. Na końcu jednak nie zdała zadania i musiałam rozciąć butelkę, by wydobyć balsam. Dlatego też nie lubię pompek w kosmetykach, chyba, że są płynne.


Kosmetyk ma biały kolor i normalną konsystencję. Wchłania się praktycznie od razu, nie klejąc się, nie zostawia tłustej warstwy. Posiada jadalny, smakowity zapach kakao, mniam uwielbiam takie słodkości. W miarę dobrze nawilża i uelastycznia ciało. Jedynie co mnie denerwowało to, że kosmetyk posiada w składzie i to na pierwszym miejscu nieszczęsną wodę i parafinę. No nie wiem czy to idealny kosmetyk dla kobiet w ciąży i karmiących :(


Kto z Was ma lub miał kosmetyki z Palmers ? :)

18 komentarzy:

  1. Jeszcze ich nie milalm okazji spróbowac bo u nas ich nie ma. Jak bede w Polsce to muszé koniecznie cos kupic :)
    Slyszalam ze ich krem do rák jest super...

    OdpowiedzUsuń
  2. Palmers póki co znam tylko z teorii, ale mam peeling z tej firmy i pachnie ślicznie, a w dodatku nie ma żadnej parafiny w składzie.

    OdpowiedzUsuń
  3. nie znam, ale wolę Organique czy P&R :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam sporo o tej firmie i ponoć jest dobra :) Może skuszę się na coś z ich asortymentu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ta sztuka czeka w szafce na swoją kolej, a krem do biustu niestety się u mnie nie sprawdził :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jeszcze nic nie miałam, póki co brązująca miniatura z Glossyboxa czeka na użycie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Faktycznie woda i parafina na pierwszym miejscu to niezbyt dobrze, ale cała reszta jest bardzo zachęcająca. Lubię balsamy z masłem kakaowym, więc być może skuszę się na ten balsam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. mam go na liście, jak zużyję to co mam chętnie kupię:)

    OdpowiedzUsuń
  9. ale mnie zaintrygowałaś, czemu za 9 miesięcy? :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze, każdy jest dla mnie ważny. Na wszystkie postaram się odpowiedzieć :)