czwartek, 12 września 2013

Orientana, Naturalny Peeling z Olejkami


Orientana to linia kosmetyków naturalnych, które nie zawierają szkodliwych substancji chemicznych, nie zawierają niedozwolonych substancji pochodzenia zwierzęcego i nie są testowane na zwierzętach.  Receptury kosmetyków stworzone zostały przez kosmetologów w oparciu o wiedzę tradycyjnej medycyny azjatyckiej i nowoczesne zasady produkcji. Firma wyróżnia się tym, że do przygotowania produktów stosuje tylko naturalne ekstrakty roślinne, które są przetwarzane w taki sposób aby nie utracić swoich cennych dla organizmu wartości. Nie znajdziecie w nich szkodliwej chemii, parabenów, ftalanów, parafiny, olejów mineralnych, pochodnych ropy naftowej, PEGów, SLS, sztucznych zapachów czy koloryzatorów.

100% naturalny peeling z soli himalajskiej, brązowego cukru i olei roślinnych, który dzięki specjalnie dobranej mieszance zarówno soli jak i cukru efektywnie złuszcza i wygładza skórę, a dzięki zastosowaniu nierafinowanych olejów roślinnych doskonale nawilża, odżywia, i przywraca jej blask.
Aromatyczne olejki stymulują zmysły, odprężają i koją.
 

100 g kosztuje 27 zł, a 250 g jest po 50 zł.


Olejek jaśminowy działa nawilżająco nawet na najgłębsze warstwy skóry, łagodzi podrażnienia, relaksuje.
Ekstrakt z szafranu działa odżywczo, ujędrniająco, przeciwzapalnie, daje skórze zdrowy koloryt.
Ekstrakt z zielonej herbaty działa przeciwzapalnie, odmładzająco, łagodzi podrażnienia.


 Kosmetyk posiada folię zabezpieczającą przed dostaniem się paproszków.



Jest to kosmetyk dwufazowy działa jak peeling i balsam. Nie specjalnie przyciąga swoim wyglądem przypomina błotko z brudnej kałuży. Przed użyciem należy wstrząsnąć pojemnik aby zmieszać oleje z kryształkami soli i cukru. Próbowałam tak kilka razy, ale nic z tego... Zatopiłam więc palucha w końcu się udało :) Produkt średnio peelinguje skórę a za sprawą soli z deka ją podrażnia. Niestety również nie do końca sprawdził się jako balsam po nim musiałam zastosować smarowidełko do ciała, zapach też zostawia wiele do życzenia niezbyt przyjemny :( Rzadka konsystencja sprawia, że spływa ze skóry i ląduje w wannie.
 

W środku widać listki zielonej herbaty.





Niestety nie skuszę się na kolejny scrub :( 
Miałyście coś z Orientany ? :)


26 komentarzy:

  1. Wygląda tak sobie:/ nie miałam nic ale jakoś chyba mnie ciągnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam mieszane uczucia, może kiedyś coś tam spróbuję, ale nie prędko :)

      Usuń
  2. Przeczytałam opis i myślałam, że to będzie coś ekstra, a tu taki zawód :/

    OdpowiedzUsuń
  3. orientanę po prostu trzeba lubić nie po darmo się tak firma nazywa.
    ja miałam masło do ciała i nigdy bym się przed wyjściem nie wysmarowała nim śmierdzi niesamowicie a natomiast peeling do twarzy który mam pachnie fajnie wiec nie wiem od czego to zależy. Po przygodzie z zapachem masła raczej sama w ciemno bym nic z tej firmy nie kupiła bo bałabym się zapachu że mi nie bedzie odpowiadał
    rzeczywiście ten peeling nie ciekawie wygląda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubie orientalne zapaszki, ale ten przechodzi sam siebie ;) Matko nie strasz, masło też pachnie tak zabójczo :)

      Usuń
  4. jak tak patrzę to tej soli jest tyle co kot napłakał ;/ a z doświadczenia wiem, że takie peelingi są ostrzejsze. Obecnie mam Stymulujący z P&R i jeśli preferujesz mocne zdzieraki to polecam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sól w składzie jest na pierwszym miejscu, czyli najwięcej. Peelingi PaT&Rub to co innego, uwielbiam je :)

      Usuń
  5. miałam z Orientany balsamki w kostce w suszkami w środku, drapały strasznie i kleiły się do ciała ;/

    OdpowiedzUsuń
  6. Yh, jak taki robak wyciągnięty z błota na ostatnich zdjęciach.

    OdpowiedzUsuń
  7. Polecam ci scruby cukrowe z Pat&Rub, świetnie wygładzają, natłuszczają, nie potrzeba pózniej już użyć balsamu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szczerze mówiąc wygląda okropnie... jeszcze te grudki na ręce wyglądają odpychająco i przypominają mi coś, ale wolę się nie dzielić tym :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja jeszcze nie miałam nic z tej firmy ;P . A produkt faktycznie dziwnie wygląda ;P.

    OdpowiedzUsuń
  10. mnie ostatnio zakupy z orientany rozczarowały, szkoda bo firma miała potencjał.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze, każdy jest dla mnie ważny. Na wszystkie postaram się odpowiedzieć :)