środa, 18 września 2013

Elancyl, Tonizujący Olejek pod Prysznic


Elancyl oczarował mnie balsamem, więc postanowiłam skusić się na następny produkt. W moje łapki wpadł tonizujący olejek pod prysznic.

Jest to kosmetyk bez mydła, bogaty w naturalne olejki roślinne, dzięki formule niezawierającej mydła delikatnie oczyszcza suchą i wrażliwą skórę. Naturalny wyciąg z bluszczu tonizuje skórę i pomaga jej odzyskać naturalny poziom nawilżenia. Skóra pozostaje oczyszczona, nawilżona i jedwabista. Delikatnie perfumowany.


200 ml kosztuje 45 zł. 
Swój kupiłam w promocji za 19,99 zł.


 Produkt jest zabezbieczony folią, mamy pewnosć, że nikt nie wtykał w niego nosa :)





Sam olejek na dłoni.


Zmieszany z wodą.


Olejek  jest bezbarwny, pachnie ziołowo, ponieważ posiada naturalne olejki roślinne. Ewidentnie można wyczuć w składzie bluszcz. W kontakcie z wodą konsystencja olejku zamienia się w lekką piankę, która dobrze oczyszcza i wygładza naszą skórę, ale czy dostatecznie nawilża. Zawsze sięgam po masełko lub balsam, bez tego ani rusz... Pomimo 200 ml kosmetyk jest wydajny.


Podoba mnie się to, że olejek nie posiada SLS i parabenów, więc zakupię następną buteleczkę :)

20 komentarzy:

  1. Wygląda bardzo ciekawie, ja zazwyczaj sięgam po tanie drogeryjne żele :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z drogeryjnych lubię kolekcję Jardins du Monde z YR :)

      Usuń
  2. Uwielbiam ten zielony kolor :-) kojarzy mi sie ze swiezoscia. Na pewno pieknie sie prezentuje w lazience

    OdpowiedzUsuń
  3. pierwszy raz go widzę, ale wygląda zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda kusząco. Ja próbowałam już kilka tego typu olejków i każdy był średni, ten mnie zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
  5. lubie olejki pod prysznic :) choć ostatnio moim światem prysznicowym zawładnęły żele BBW i pianki Organique :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jakoś się nie polubiłam z olejkami pod prysznic wolę żele, albo naturalne mydełka:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też jestem zwolenniczką żeli :)
    Dziękuje za komentarz.!:)

    Obserwuje ,i zapraszam ponownie do mnie :)

    http://sweet-cherry-lady.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię ten olejek, z resztą jak całą serię Elancyl, pewnie niebawem i u mnie recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coraz bardziej lubię Elancyl tym bardziej, że maja naturalny w miarę skład :)

      Usuń
  9. Szkoda że mocniej nie nawilża... Ja mam okropnie suchą skórę i mało co mi pomaga. No i bałabym się ziołowego zapachu, wolę raczej kwiatowe i owocowe. Ale opakowanie jest bardzo ładne i profesjonalnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem posiadaczką suchej skóry i nic innego nie pozostaje jak ją nawilżać i natłuszczać :)

      Usuń
  10. Bardzo przyjemnie wygląda ten olejek :)
    Cena w promocji jest całkiem OK :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze, każdy jest dla mnie ważny. Na wszystkie postaram się odpowiedzieć :)