środa, 7 sierpnia 2013

Lipcowe łupy...


Trochę się spóźniłam, ale co tam czekałam na moją "Gwiazdę", bo się szyła, ale to zupełnie na samym końcu :)

Więc lipcowe zakupy przedstawiają się następująco...

Yves Rocher - Żele pod Prysznic.


 W aptece napaliłam się też na Elancyl - Tonizujący Olejek pod Prysznic.


 Toni&Guy - szampon do włosów zniszczonych (recenzja tu).

 
Regenerum do paznokci.


Nuxe - Zestaw Suchych Olejków.


Nuxe - ponownie capnęłam Płyn Miceralny (recenzja tu) i dodatkowo Ujędrniający Krem do Ciała.


 Palmers - Ujędrniający Balsam z Koenzymem Q 10.


Vichy - kulkowy dezodorant.


Sabrina Pilewicz - Asti kolor truskawka
Mój wymarzony diamencik, dostałam na urodziny od ukochanego <3



 Kolor bardziej  rzeczywisty :)


30 komentarzy:

  1. Same smakołyki i jaki udany prezent :)

    Regenerum mam w użyciu od jakiegoś czasu, słaboooo bardzo słabo ;)
    Szalenie lubię kawowy żel z YR, ale ja uwielbiam wszystko, co kawowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Fakt Regenerum słabiutki, też uwielbiam wszystko co kawowe..., czekoladowe, kokosowe, pralinkowe itp

      Usuń
  2. te żele z YR naprawdę są warte tej ceny?

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja ciągle się zastanawiam nad kosmetykami Nuxe i chyba w końcu się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam żele YR :) daj znać jak się sprawdzi szampon z Toniego :) zastanawiałam się nad jego kupnem ostatnio :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żele są fajne a tu proszę recenzja szamponu
      http://agawkrainieczarow.blogspot.com/2013/06/toni-toni-cleanse-shampoo-for-damaged.html

      Usuń
  5. Swietne zakupy! A torebki to ci bardzo zazdroszcze :) Jest przecudna!

    OdpowiedzUsuń
  6. Hej kochana! Bardzo serdecznie chciałabym Cię zaprosić na rozdanie na moim blogu, z okazji mojego powrotu na bloggera! Do wygrania duży zestaw kosmetyków Essence! http://lllilian.blogspot.com/2013/07/rozdanie-z-okazji-mojego-powrotu-takze.html
    A wystarczy tylko... jeden komentarz, by wziąć udział. :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Też mi się marzy torebka od Sabriny Pilewicz, ale ja wolałabym bardziej klasyczny model :)
    Kulkę Vichy mam i jeszcze nie rozumiem jej fenomenu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asti marzyła mnie się na wyjścia i sylwestra. Klasyczny model będzie w przyszłości, podoba mnie się Positano lub Santa Margherita :)

      Usuń
  8. co tam kosmetyki, torebeczka piękna! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. no no no Kochana :)) sporo , ale same fajowości widzę :D i elancylik i Nuxe:) super:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, ale sama wiesz gdzie nie spojrzeć tam kuszenie :)

      Usuń
  10. Śliczna torebka,mój ulubiony Nuxe:) same dobroci:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj Nuuuxe :-D :-D uwielbiam. Swietne zakupy

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze, każdy jest dla mnie ważny. Na wszystkie postaram się odpowiedzieć :)