poniedziałek, 29 lipca 2013

PAT&RUB, Relaksujące Masełko do Ciała

Ubóstwiam masełka z Pat&Rub, więc w następnej kolejność padło na linię Relasującą, która została stworzona dla przyjemnej i skutecznej pielęgnacji ciała, ale także o odprężeniu zmysłów.

  

  • masło shea* – nawilża i zmiękcza
  • masło kakaowe* – natłuszcza i uelastycznia skórę, łagodzi podrażnienia
  • masło oliwkowe* – wygładza i koi
  • olej babassu* – uelastycznia, nawilża, jest naturalnym filtrem UV
  • olejek z trawy cytrynowej* – poprawia wygląd skóry: wygładza i oczyszcza
  • squalane (z oleju oliwkowego) – nawilża
  • ekstrakt z cytryny* – działa ujędrniająco i przeciwzapalnie
  • naturalna witamina E* – wygładza, ujędrnia, natłuszcza i nawilża
  • gliceryna roślinna* – nawilża
  • inne roślinne substancje natłuszczające i nawilżające 
  • surowce naturalne i z certyfikatem ekologiczny 
  •  

    Mam jeszcze 225 ml. Teraz pojemnośc zwiększyła się i wynosi 250ml, a cena pozostała bez zmian, czyli 69 zł. 
    Co niezmiernie cieszy :)


    Masełko mieszka w  plastikowy mlecznym opakowaniu nadającym się do recyklingu. Posiada folię zabezpieczającą przed dostaniem się jakichkolwiek nieczystości. 
     


    Rewitalizujące Masło do Ciała ma konsystencję tortowego kremu, lecz nie jest topornie gęste.
    Z  łatwością rozsmarowuje się i wchłania w skórę, pozostawiając na niej warstwę ochronną zapobiegającą utracie wody przez naskórek, przez co jest mega nawilżona, natłuszczona, odżywiona i elastyczna.
    Mam suchą skórę a to masełko jest dla mnie ratunkiem. Aromat trawy cytrynowej wymieszanej z nutą kokosa jest obłędna i uzależnia, to sama przyjemność i relaks dla zmysłów. 
     


    Nie umiem obejść się bez tych masełek a jakie są Wasze odczucia? :)

    40 komentarzy:

    1. Dla zapachu NIE, ale właściwości pielęgnacyjne TAK :D Wybieram wersję hipo i z cynamonem :) Niestety podkusiło mnie i kupiłam Relaksacyjną.... tragedia, nie mogę zdzierżyć zapachu, no ale już mam połowę. Ufff... ;)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. W przeciwieństwie do Ciebie, dla mnie ten zapach to absolutny faworyt :)
        Działanie to bajka :)

        Usuń
      2. Dlatego też jakoś dobrnę do końca opakowania, ale marzy mi się, by firma urozmaiciła swoją ofertę :P

        Usuń
      3. Miałam kiedyś próbkę chyba kremu do rąk obtym zapachu i też nie przypadł mi do gustu. To zapewne sprawa trawy cytrynowej ale sam produkt spodobał mi się nawet po małej próbce. Muszę w końcu kupić jakiś pełnowymiarowy produkt ale nie wiem gdzie. Podobno trzeba unikać Sephory.

        Usuń
      4. Kosmetyki kupuję na stronie internetowej sklepu lub w Sephorze, ale proszę o masełka z dolnej szufladki a nie nagrzanych półek.

        Usuń
    2. Niestety, nic z Pat&Rub jeszcze nie miałam. :(

      OdpowiedzUsuń
    3. Lubię masełka w takim opakowaniu :) zapach musi być piękny.

      OdpowiedzUsuń
    4. Mam z tej serii balsam i pachnie cudownie.

      OdpowiedzUsuń
    5. Jakiś czas temu je wąchałam a w zasadzie większość z P&R. Musze przyznać że dziwnie pachniały. Może były nie świeże??? jakby lekko zjełczałe:/ ale słyszałam że bywa tak gdy kosmetyki leżą na półkach w sklepie zbyt długo :/

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Dokładnie, na nagrzanych Sephorowych półkach aż się biedaki gotują :/

        Usuń
    6. Masełka i peelingi to jeszcze lubię z P&R :) miałam to i lubię ten zapach:)

      OdpowiedzUsuń
    7. też je bardzo lubię! i zapach mi podpasował :) super, że powiększyli opakowania :)

      OdpowiedzUsuń
    8. Miałam jakiś czas temu wersję rewitalizującą (czerwoną) masła i również byłam zadowolona. Aktualnie mam chrapkę na wersję hipoalergiczną (niebieską).

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. W rewitalizującej za bardzo czuć cytrynę. Właśnie jeszcze z masełek nie miałam hipoalergicznej i również mam chętkę :)

        Usuń
    9. Ta wersja zapachowa jest moją ulubioną ;) Mam podobne odczucia do tego produktu jak ty.

      OdpowiedzUsuń
    10. Pat&Rub to moja ulubiona firma kosmetyczna :)
      Z tej serii relaksującej miałam jedynie żel pod prysznic, fajnie pachniał!
      Nie miałam jeszcze maseł tej marki, wolę osobiście balsam do ciała ;)
      Moja ulubiona seria to seria hipoalergiczna.

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Nie miałam serii hipoalergicznej, muszę coś zakupić :)

        Usuń
    11. miałam kiedyś miniaturkę peelingu, był cudowny :)
      gdyby nie cena na pewno spróbowała bym maseł i może dobrałabym coś z pielęgnacji twarzy ;)

      OdpowiedzUsuń
    12. Uwielbiam masełka. Na to mam ogromną ochotę.

      OdpowiedzUsuń
    13. od tych produktów odstarsza mnie ich cena, ale chyba jednak będę musiała czegoś spróbować:)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Cena troszkę wysoka, ale to w końcu 100% natury :)

        Usuń
    14. najlepsze masła, można zjeść! ;)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. O jak się człek zapomni, to i skubnie co nie co :)

        Usuń
    15. bardzo je lubię, zwłaszcza w połączeniu z peelingiem ;)

      OdpowiedzUsuń
    16. bardzo chętnie bym spróbowała, ostatnie masło jakie miałam z Pat&Rub było cudowne :)

      OdpowiedzUsuń
    17. Mam peeling i masełko i muszę przyznać, że ten zapach zaczyna mnie drażnić. Uwielbiam natomiast zapach serii hipoalergicznej:)

      OdpowiedzUsuń

    Dziękuję za komentarze, każdy jest dla mnie ważny. Na wszystkie postaram się odpowiedzieć :)