poniedziałek, 10 czerwca 2013

Sache Vite

SECHE Vite jest szeroko znany jako najlepszy na świecie Top Coat. Opatentowana formuła przenika przez lakier do paznokci i podkładu, stanowiące jedyną solidną powłokę płytki oraz o wiele bardziej trwałe wykończenie
Gwarantuje nieżółknące paznokcie i pozostawia je jedwabiste, mocniejsze i odporne na wykruszenia i peeling.
Top Coat bardzo dobrze się aplikuje, nie pozostawiając smug na manicure.
 
 

14 ml kosztuje 19,99 zł. Kupiłam bodajże w styczniu w promocji na Allegro.

 



















O zgrozo!!! Zawsze miałam problem ze ścieraniem się lakieru z końcówek. Osobiście mam mieszane uczucia, co do tego wysuszacza. Raz jestem z niego zadowolona innym razem nie ...

Owszem utwardza błyskawicznie, a paznokciom daje wspaniały połysk, lecz nie przedłuża trwałości lakieru jak bym tego sobie życzyła. Z końcówek zaczyna się delikatnie ścierać po 1 -3 dniach. 
Nie wiem, czy to zależy od lakieru, ale Seche Vite słabo sobie radzi :(
Poza tym niektórym ściąga lakier kolorowy, ja tego na szczęście nie zauważyłam.
Trzeba też uważać, bo nabiera odrobinę dużą ilość produktu, ale jest to pewnie spowodowane jego bardzo płynną konsystencją.
Posiadam go od stycznia i jak na razie nie gęstnieje :)

Jak u Was się sprawdza? :)
 

28 komentarzy:

  1. Dla mnie Seche Vite to prawdziwa perełka, od kiedy go poznałam uzależniłam się całkowicie i refil gości na stałe. Do tego kupiłam Seche Restore i problem gęstnienia rozwiązany.

    Co do przedłużenia trwałości, dużo zależy od paznokci, stanu płytki, lakieru bazowego oraz lakieru samego w sobie.
    Sama nie nie narzekam :) Za to zawiedziona jestem Poshe, po którym spodziewałam się więcej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lakier bazowy to Nail Tek, lakiery Essie, OPI i Chanel, a stan płytek - rozdwajająco - rozbrajający :)

      Usuń
    2. To mniej więcej tak jak u mnie teraz :) Załatwiła mnie baza Essence Peel Off na cacy :/ ale walczę, nie poddaję się ;)))

      Usuń
  2. Sesche przede wszystkim utwardza i nabłyszcza. U mnie z trwałością jest lepiej przy nim, tzn 5-7 dni mam z głowy :) Ale też zależy jaki lakier.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lakier Essie Tart Deco trzyma 3 dni a Island Hopping lub Chanel Malice 1 dzień :(

      Usuń
  3. Kurcze..tyle czasu się na niego zaczajam i ciągle wylatuje mi z głowy :) W końcu muszę go zakupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może na Twoich pazurkach bardziej się sprawdzi :)

      Usuń
  4. bałabym się takiego wysuszacza... bardziej wolałabym coś w spayu ;c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze można spróbować :) Wysuszacz ten nie robi krzywdy :)

      Usuń
  5. Myślałam, że lepiej się sprawdzi... ale może sama też wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja poki co katuje Good to GO ale chetnie tego bym poprobowala, szkoda tylko ze trza na necie na niego polowac:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja go mam i tez mam mieszane uczucia. Czesto mam wrazenie, że TC z OPI działa o niebo lepiej. Za to bardzo lubie go stosować na nóżki (w sensie na paznokcie:), tam sprawdza sie wysmienicie !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że jestem sama w swoim stwierdzeniu. Na nóżki również go stosuję :)

      Usuń
  8. Szkoda... Ja szukam dalej topu idealnego... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie lakier po nim platami odpadal. Koszmar.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie potrzebuje takich wynalazków, bo lakier zmieniam w kolejny dzień, góra w drugi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym nie miała ochoty na codzienne zmienianie koloru :)

      Usuń

Dziękuję za komentarze, każdy jest dla mnie ważny. Na wszystkie postaram się odpowiedzieć :)