czwartek, 11 kwietnia 2013

LUSH, Twilight

Lushomania ogarnęła mnie na dobre :)

Tym razem w moje łapki wpadły 2 bomby do kąpieli o filmowej nazwie Twilight :) Oczywiście nie mają nic współnego z wampirami :)
Za to apetycznie pachną pierniczkami, mniam... Osobiście uwielbiam takie zapachy.
Woń jest tak intensywna, że moja cała szafka nimi pachnie, a raczej już jedną :)
  

Koszt bomby to 3,20 £.

  
Bomba do kąpieli jest ogromna...



... można ją łatwo podzielić i użyć na 2 lub 3 kąpiele.

Na zewnątrz jest różowa a środek skrywa piękny miętowy kolor.


Twilight szybko rozpuszcza się w wodzie,  posiada mnóstwo różowych i niebieskich bąbelków z maleńkimi drobinkami.  
Barwi wodę na delikatny róż :)


Jeśli macie trudności z zasypianiem,  jest to idealne rozwiązanie i wspaniały relaks przed snem. 
Ponieważ Twilight posiada olejek lawendowy, który pomaga odprężyć i rozluźnić mięśnie a waniliowa esencja ładnie komponuje się z lawendowym zapachem


Jak Wy umilacie sobie kąpiele? :)

22 komentarze:

  1. ciekawe czy zapach coś ma wspólnego z tym z Bath&body Works? :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Absolutnie nie.. Twilight z BBW kojarzy mnie się z legendarną Euphorią CK, a Lushowy to pierniczki ;)

      Usuń
  2. szkoda,że tak słaba jest dostępność tych cudeniek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, ciekawe kiedy u nas raczą otworzyć sklep...

      Usuń
  3. Bardzo, bardzo chciałabym przetestować tę kulę :) Na razie w szufladzie czeka Enchanter ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Brak mi wanny. Od lat wynajmuje mieszkania z samymi prysznicami :/.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow.. zawsze jestem pod wrażeniem jak widzę produkty Lush i wnerwiam się ,że ich nie mam:) te kule wyglądają super, choć nie mam wanny chętnie bym taką kule w łazience trzymała:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo żałuję ale może się wreszcie zbiorę i zamówię z UK :)

      Usuń
  6. No i co ja mam zrobić jak nie mam wanny a te kule kuszą mnie od dawna? :) Genialna musi być kąpiel razem z nimi :) Dziękuję za miłe komentarze u mnie na blogu :) Pozdrawiam i dodaję do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kule i bomby są ok, ale ja jestem fanką Lushowych czyścików i maseczek :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  7. Kul nie kupowałam, ale wzięłam diw duże butle żelu pod prysznic i jest obłędny ♥ Lubię ich żele, ale wkurza mnie, że są cholernie wydajne :))) Mam wrażenie, że w ogóle nie widać ubytku.

    Moim ulubionym umilaczem do wanny jest Comforter ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po świecznej wyprz chciałam żel Twiligh, ale już nie mieli :( Właśnie czaję się na Comforter. W maju jadę do Pragi i Wiednia to coś sobie przywiozę :)

      Usuń
    2. Comfortera polecam, jest rewelacyjny i bardzo wydajny.

      Co masz jeszcze dobrego na liście? :)

      Usuń
    3. Maseczkę Cosmetic Warrior, którą wymienię za pojemniczki, może Marzibain do kąpieli :)

      Usuń
    4. Podoba mi się ta wymiana, sama muszę z tego skorzystać bo uzbierał się pokaźny pakiet :)

      Usuń

Dziękuję za komentarze, każdy jest dla mnie ważny. Na wszystkie postaram się odpowiedzieć :)