piątek, 19 października 2012

PAT&RUB, Rewitalizujące Masełko do Ciała

Przyszedł czas na smarowanko kolejnym masełkiem tym razem z serii żurawinowo - cytrynowej:)

Seria Rewitalizująca to pielęgnacja mająca na celu zatrzymanie pięknego wyglądu skóry na dłużej. 
Kosmetyki z tej linii zawierają ekstrakt z żurawiny, która ma działanie anti aging. 
Bogactwo i wysokie stężenie naturalnych maseł i olei roślinnych sprawiają, że nawet bardzo sucha skóra jest znakomicie nawilżona i uelastyczniona. 

 
  • ekstrakt z żurawiny* – zwalcza wolne rodniki, regeneruje, wzmacnia
  • olejek cytrynowy – odświeża umysł, poprawia wygląd skóry: wygładza i oczyszcza
  • masło shea* – nawilża i zmiękcza
  • masło kakaowe* – natłuszcza i uelastycznia skórę, łagodzi podrażnienia
  • masło oliwkowe* – wygładza i koi
  • olej babassu* – uelastycznia, nawilża, jest naturalnym filtrem UV
  • woda cytrynowa* – działa ujędrniająco i przeciwzapalnie
  • squalane (z oliwy z oliwek) - nawilża
  • naturalna witamina E* – wygładza, ujędrnia, natłuszcza i nawilża
  • gliceryna roślinna* – nawilża
  • inne roślinne substancje natłuszczające i  nawilżające*
  • surowce naturalne z certyfikatem ekologicznym


Masełko mieszka w  plastikowy mlecznym opakowaniu nadającym się do recyklingu.  Posiada folię zabezpieczającą przed dostaniem się jakichkolwiek nieczystości.
  
Za 225 ml zapłacimy 69 zł.
 

Rewitalizujące Masło do Ciała ma konsystencję tortowego kremu, lecz nie jest topornie gęste. 
Z łatwością rozsmarowuje się i wchłania w skórę.
Bałam się dość intensywnego zapachu, lecz bezpodstawnie, pachnie w miarę przyjemnie: cytryną. 
Choć osobiście nie lub tego typu zapaszków w kosmetykach.
 

Wiem na pewno, że te masełka na stałe zagoszczą na mojej półce :)

20 komentarzy:

  1. Tego akurat nie mam. Ale kocham je wszystkie!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. pat rub skradło moje serce!!! widze że Twoje tez :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawią mnie te masełka. Pewnie zapach ma śliczny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie zapachy są praktycznie cudne :)
      Aczkolwiek moimi faworytami są linie Relaksująca, Rozgrzewająca i Hypoalergiczna :)))

      Usuń
  4. Uwielbiam masła Pat&Rub :)
    Z serii z żurawiną mam krem do rąk, jeżeli nie próbowałaś to również polecam, jest świetny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam próbkę kremu do rąk, mnie odstraszył ostry zapach cytryny. Masełko jest o wiele łagodniejsze :)

      Usuń
    2. Zapach cytryny jest zdecydowanie wyczuwalny, to fakt :) Jeżeli wolisz delikatniejsze zapachy to jest też seria hipoalergiczna, mam z niej peeling, pachnie obłędnie :)

      Usuń
    3. Tak seria Hypoalergiczna ma śliczny zapach :)

      Usuń
  5. Skuszę się na to masełko, jak zakończę te które posiadam ;) Balsam do rąk z tej serii - super. Na razie czekam na zamówiony, rozgrzewający olejek do ciała z P&R ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Coraz bardziej przekonuję się co do tej firmy, chociaż na początku byłam sceptycznie nastawiona:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze mną też tak było, ale jak już spróbujesz, to wpadniesz w sidła :)

      Usuń
  7. Uwielbiam Pat&Rub, z tej rewitalizującej serii mam peeling do ciała :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. O i jest masełko które chcę kupić. Tylko muszę powąchać w Sephorze, bo zapachu cytryny nie lubię :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze, każdy jest dla mnie ważny. Na wszystkie postaram się odpowiedzieć :)